Zamknij
REKLAMA

Nieść ludziom radość i nadzieję - to motto zespołu Karpowicz Family

12:48, 22.09.2019 | Radosław Biniaś
REKLAMA
Skomentuj
Grupa Karpowicz Family stara się nieść radość / foto: Zbigniew Karpowicz

Nieść ludziom radość i nadzieję - to główne motto zespołu Karpowicz Family. Zespołu, którego twórcą i liderem jest wokalista Zbyszek Karpowicz. Zespół był już dwukrotnie w Kwilczu. Ostatnio mogliśmy się bawić przy ich muzyce na Dniach Ziemi Kwileckiej. Zapraszamy na rozmowę ze Zbyszkiem Karpowiczem.

Proszę opowiedzieć o początkach zespołu?
Początki zawiązywania się naszego zespołu przypadają na rok 2000. Wtedy postanowiłem założyć zespół i od razu na rynku muzycznym pojawiła się nasza pierwsza płyta WESTCHNIENIE,a na niej siedemnaście utworów.Krążek nabywało coraz więcej odbiorów. Jednym słowem: strzał był w dziesiątkę !!!
W Kwilczu na Dniach Ziemi Kwileckiej byliście drugi raz. Lubicie wracać w te strony ?
Powrót po latach do ziemi kwileckiej sprawia nam wiele radości. Publiczność, która jest źródłem naszej energii i emocji powoduje, że pojawia się dreszczyk na naszej skórze.Dziękujemy za kolejne wspaniałe przyjęcie w Kwilczu i super zabawę na złoty medal !!
Ile Pana zespół nagrał płyt ?
Nasz zespół na przełomie dziewiętnastoletniej kariery muzycznej i tanecznej wydał dziesięć płyt CD, jedno potrójne DVD i jedno DVD podwójne.
O czym jest najnowsza piosenka?
"Wszystko mi gra". To nasza ostania piosenka, która brzmi trochę wesoło i żartobliwie. Dobrze było by, aby każdy mógł słuchając ten utwór,wyrazić swoją opinię.
Jakie ma Pan plany na najbliższą przyszłość?
Najbliższe nasze plany obecnie to koncerty, których jest jeszcze sporo tego roku.Jeszcze w  tym roku chcemy nagrać nowy teledysk. Natomiast w przyszłym obchodzimy jubileusz 20 lat  zespołu Karpowicz Family. Z pewnością będzie benefis,na który będziemy zapraszać sympatyków naszej muzyki
Czy jest jakaś ulubiona piosenka, którą lubi Pan śpiewać na koncertach?
Wiele utworów jest wspaniałych w naszym wykonaniu,lecz utwór "A kuku" musimy grać na każdym koncercie. Tego domaga się publiczność.
Gdzie chciałby Pan pojechać w podróż z zespołem? A gdzie prywatnie?
Prywatnie lubię spędzać czas nad wodą i z wędką  w ręku. Natomiast z zepołem marzy nam się Norwegia. Lecz czy to nie za wysokie progi jak na nasze nogi? (śmiech)
Dziękuję za rozmowę

[WIDEO]267[/WIDEO]

REKLAMA

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© wiescimiedzychodzkie.pl | Prawa zastrzeżone