Zamknij

Dlaczego świadomi rodzice rezygnują z NNW w szkole na rzecz własnego wyboru?

Krzysztof Suszka Krzysztof Suszka 14:35, 30.08.2025 Aktualizacja: 15:53, 30.08.2025
Skomentuj

Wrzesień. Zapach nowych książek, poranne korki i… ten jeden, niepozorny papierek w szkolnej wyprawce: zgoda na grupowe ubezpieczenie NNW. Większość z rodziców jeszcze do niedawna podpisuje go z automatu, myśląc: „Załatwione, dziecko ubezpieczone”. Ale czy na pewno? 

Każda standardowa polisa NNW dla dziecka obejmuje takie świadczenia jak wypłata odszkodowania za trwały uszczerbek na zdrowiu, świadczenie za pobyt w szpitalu czy zwrot kosztów wycieczki. To podstawa, którą rodzice zwykle traktują jako oczywistość.

Coraz więcej rodziców zaczyna jednak zwracać uwagę na coś znacznie ważniejszego – i bardzo słusznie: na wysokość kwoty przeznaczonej na leczenie i rehabilitację po wypadku. Dlaczego to takie istotne? Bo wszyscy wiemy, jak wygląda dostęp do specjalistów czy fizjoterapii w ramach NFZ. Długie kolejki, ograniczone terminy i brak szybkiej reakcji – to codzienność. Tymczasem w przypadku dziecka każdy dzień ma znaczenie.

Możliwość skorzystania z prywatnej opieki, rehabilitacji czy konsultacji ze specjalistą często decyduje o tym, czy młody człowiek szybko wróci do zdrowia i sprawności. A to niestety kosztuje – dlatego właśnie wysoka i elastyczna kwota na leczenie oraz rehabilitację staje się dziś kluczowym elementem dobrego ubezpieczenia szkolnego.

Pułapka, w którą wpadają rodzice: Procentowe limity na leczenie

Wyobraź sobie taką sytuację: Twoje dziecko łamie nogę na WF-ie. Niby nic strasznego, zdarza się. Dostajecie jednorazowe odszkodowanie, super. Ale potem zaczynają się schody: prywatne wizyty u ortopedy, dodatkowe USG, a przede wszystkim – długa i kosztowna rehabilitacja, bez której o pełnym powrocie do sprawności można zapomnieć.

I tu właśnie większość standardowych polis szkolnych pokazuje swoje słabe oblicze. Masz sumę ubezpieczenia, powiedzmy 5 000 zł, ale w warunkach (OWU) jest zapis, że na koszty leczenia możesz wydać maksymalnie 20% tej kwoty, a na rehabilitację kolejne 20%. Co to oznacza w praktyce? Że z tych 5 000 zł na realną pomoc medyczną masz do dyspozycji ułamek, który topnieje w oczach po kilku wizytach u specjalisty. To trochę jak dostać bon na zakupy, ale z limitem 10 zł na każdy dział w sklepie. Frustrujące, prawda?

Bezpieczny.pl mówi: „Stop!” – cała pula na ratunek!

I tu wchodzi Bezpieczny.pl, cały na biało. Ich podejście jest rewolucyjnie proste i uczciwe. Oferują wariant z sumą do 7500 zł na koszty leczenia i rehabilitacji BEZ ŻADNYCH PODZIAŁÓW I GWIAZDEK!

Co to oznacza dla Ciebie, jako rodzica? Masz jedną, konkretną pulę pieniędzy i to Ty, w porozumieniu z lekarzem, decydujesz, na co ją przeznaczysz. Czy będzie to w 100% intensywna rehabilitacja, czy może seria wizyt u najlepszych specjalistów i zakup sprzętu ortopedycznego – wybór należy do Was. Nikt nie narzuca Ci sztucznych limitów. Złamana noga Twojego dziecka nie musi się martwić, czy wyczerpała już limit na „leczenie” i czy starczy jej na „rehabilitację”. To jest realne wsparcie, a nie księgowa łamigłówka.

Ale to nie wszystko! To ubezpieczenie myśli o przyszłości.

Bezpieczny.pl rozumie, że dzisiejsi rodzice i ich dzieci mają szersze potrzeby. Dlatego dorzucają do pakietu kilka naprawdę błyskotliwych bonusów.

OC w życiu prywatnym dla nastolatków (powyżej 13 lat): Pamiętasz czasy, gdy największym zmartwieniem była piłka, która wylądowała w oknie sąsiada? Dziś ryzyka są inne. Porysowany przypadkiem samochód, zalany laptop kolegi – takie rzeczy się zdarzają. Ubezpieczenie OC chroni Twój portfel, gdy Twoja pociecha, nawet niechcący, narobi szkód. To absolutny must-have dla rodziców nastolatków.

Edukacyjny dopalacz – dostęp do Odrabiamy.pl: To jest hit! Kupując polisę, Twoje dziecko otrzymuje 14 dni darmowego dostępu do serwisu edukacyjnego Odrabiamy.pl. A jeśli zdecydujesz się na wariant II (lub wyższy), dostajesz aż 50% zniżki na roczny dostęp Premium! To oszczędność rzędu prawie 100 zł i genialne wsparcie w nauce. Bezpieczeństwo fizyczne idzie w parze z inwestycją w intelektualny rozwój dziecka. Innowacyjne, prawda?

Bonus dla całej rodziny – 10% rabatu na inne polisy: Bezpieczny.pl nagradza mądre decyzje. Jako rodzic, który zadbał o dziecko, otrzymujesz 10% zniżki na inne kluczowe ubezpieczenia: domu, samochodu (OC/AC), podróżne, a nawet polisę na życie czy koszty leczenia psa! To realna oszczędność i dowód na to, że ubezpieczyciel myśli o Tobie kompleksowo.

Nowocześnie, ale z ludzką twarzą

Wiem, co sobie myślisz. „Brzmi świetnie, ale pewnie wszystko trzeba załatwiać samemu przez internet”. I tak, i nie. Polisę możesz kupić wygodnie online, bez wychodzenia z domu, w kilka minut. To wygoda, której oczekujemy w XXI wieku.

Ale – i to jest kluczowe – za tą ofertą zawsze stoi człowiek. W razie pytań, wątpliwości czy, co najważniejsze, w momencie szkody, zawsze możesz liczyć na pomoc agenta. Kogoś, kto przeprowadzi Cię przez proces, doradzi i dopilnuje, żeby wszystko poszło gładko. To idealne połączenie cyfrowej wygody z ludzkim wsparciem.

Podsumowując: Nie traktuj szkolnego NNW jako przykrego obowiązku. Potraktuj je jako świadomą inwestycję w spokój i bezpieczeństwo Twojego dziecka. Zamiast bezrefleksyjnie podpisywać to, co podsuwa szkoła, poświęć 5 minut, aby sprawdzić ofertę, która daje więcej. Bo Twoje dziecko zasługuje na polisę bez gwiazdek, z realnym wsparciem i bonusami, które faktycznie mają znaczenie.

Chcesz wiedzieć więcej? Kliknij TUTAJ i przekonaj się sam, jak prosta i uczciwa może być ochrona na najwyższym poziomie. Dowiesz się więcej i ubepzieczysz dziecko w żłobku, przedszkolu, szkole a nawet studenta

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%