We wtorkowy wieczór ( 13 kwietnia ) droga w Daleszynku ( gmina Kwilcz) była za wąska dla jednego z mieszkańców. A to z tego powodu, że jechał na "dwa gazy".
Około godz. 21.20 strażacy zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym w Daleszynku. Skierowano tam zastęp OSP Kwilcz, Lubosz oraz JRG z Międzychodu. Na miejscu okazało się, że kierujący samochodem osobowym mężcyzna nie zachował należytej ostrożności. Samochód, którym jechał wypadł z drogi, dachował i znalazł się na posesji obok budynku inwentarskiego. Do czasu przyjazdu karetki strażacy udzielili kierowcy kwalifikowanej pierwszej pomocy. Następnie został on przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w Międzychodzie.
Na szczęście w samochodzie był tylko kierujący. Z tym, że rozum odebrał mu alkohol. Okazło się, że ten 24-letni mieszkaniec gminy Pniewy miał 0,84 promila
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wiescimiedzychodzkie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz