Zamknij
REKLAMA

Wyborcza atakuje wojewodę za brak zgody na referendum

15:37, 17.02.2021 | Krzysztof Suszka
Skomentuj Na konferencji prasowej na początku lutego burmistrz Krzysztof Wolny zachęcał do udziału w referendum / foto: archiwum WM
REKLAMA

Gazeta Wyborcza zaatakowała Wojewodę Wielkopolski za brak zgody na referendum w gminie Międzychód. Gazeta uznała tą decyzję za "piewszą kontrowersyją decyzję nowego wojewody z PiS".

W dniu 15 stycznia 2021 roku Rada Miejska Międzychodu na wniosek burmistrza podjęła uchwałę w sprawie przeprowadzenia w dniu 7 marca referendum gminnego dotyczącego zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w obrębie Gorzynia. Na obszarze tym ma powstać zakład produkcji mebli.

Wojewoda Wielkopolski Michał Zieliński w ramach nadzoru w dniu 10 lutego stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej Międzychodu ze względu na istotne naruszenie prawa. 

Uchwała RM w sprawie referendum nieważna. Naruszono prawo.

Po ogłoszeniu decyzji Wojewody burmistrz Krzysztof Wolny dopatruje się w niej politycznych przesłanek

Jak będzie trzeba to należy przeprowadzić pikietę przed Urzędem Wojewódzkim pokazując jak traktowany jest głos społeczeństwa przez obecne władze - napisał Krzysztof Wolny w komentarzu pod naszym artykułem

Teraz burmistrz znalazł sojusznika w "Gazecie Wyborczej". W artykule "Pierwsza kontrowersyjna decyzja nowego wojewody z PiS. Nie ma zgody na referendum. "Polityczne przepychanki" " zarzucono, że powodem jest m.in. słaba popularność w powiecie międzychodzkim partii rządzącej 

PiS w naszym powiecie nie cieszy się popularnością jak na wschodzie Wielkopolski. Tym samym urząd nie chce dopuścić, by mieszkańcy w demokratycznym referendum wypowiedzieli się, czy chcą tej inwestycji, czy nie – cytuje gazeta jednego z międzychodzkich urzędników.

W związku z tekstem w "Gazecie" Kacper Witt z Radia Poznań poprosił o komentarz rzecznika Wojewody

Doszło do istotnego naruszenia prawa. Zapisy o referendum nie mają tu zastosowania. Kwestie planistyczne muszą być ustalane z mieszkańcami na drodze konsultacji społecznych - poinfomował Tomasz Stube

Materiał Kacpra Witta dostępny jest TUTAJ

Przypomnijmy, że w decyzji wojewody są dwa podstawowe zarzuty wskazujące na istotne naruszenie prawa. Jeden to fakt, że pytanie referendalne jest źle sformuowane i niezgodne z przepisami. Powołał się przy tym na orzeczenie sądowe. A drugi, to brak dostępu mieszkańców do przedmiotowego projektu uchwały. Nie umieszczono jej bowiem nawet na stronie Biuletynu Informacji Publicznej. I to już jest ewidentny błąd urzędników.

Więcej o uzasadnieniu uchylenia uchwały międzychodzkich radnych przeczytacie TUTAJ

Mimo uchylenia uchwały Rady Miejskiej w skrzynkach mieszkańców znalazły się ulotki zachęcające do udziału w referendum. Zwróciliśmy się więc do burmistrza z pytaniem o powód drukowania i dystrybucji ulotek a także o koszty tej kampanii. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi. 

(Krzysztof Suszka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

:-):-)

0 0

Ha ha ha, wyborcza to antypolski antyk, kto to czyta? Zawsze pluli ma Polskę, to i na wojewodę plują - bo z PISu. Nic nie zrobią tym pisaniem, niech lepiej zwijają manatki i wypad do Niemiec! Obłudne lewactwo! 21:00, 22.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%